>>>BETFAN - BONUS 200% do 400 ZŁ <<<<
>>> BETCLIC - ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 50 ZŁ + GRA BEZ PODATKU!<<<
>>> FUKSIARZ - ZERO RYZYKA 100% DO 50 ZŁ. ZWROT W GOTÓWCE!<<<
  • Polecamy się zapoznać
    Regulamin czatu

  • Nowy Projekt na Forum
    WASZE BETY - MOJE KUPONY!

  • EURO 2024 zbliża się wielkimi krokami, wzorem ostatniego Mundialu również na zbliżające się Mistrzostwa Europy wraz z naszymi parterami przygotowaliśmy konkursy na wszystkie spotkania tego turnieju oraz dwa osobne Typery
    BETFAN Typer EURO Niemcy 2024
    forBET EURO 2024 Expert
    W pierwszym uczestnicy zostali wyłonieni w eliminacjach i nie ma już możliwości dołączenia do Typera, natomiast drugi konkurs jest dla wszystkich użytkowników Forum, więc zachęcam do udziału.

    Ogólnie na wszystkie konkursy jest rekordowa suma nagród wynosząca 12 800 PLN oraz ponad 800k punktów reputacji!

    Do odbioru nagród potrzebne są konta u naszych Partnerów, dlatego jeżeli jeszcze nie masz konta u któregoś ze sponsorów konkursów to zachęcam do założenia ich z linków podanych poniżej

    Betters TUTAJ!
    forBET TUTAJ!
    Betfan TUTAJ!
    Betclic TUTAJ!
    Fortuna TUTAJ!
    Betcris TUTAJ!
    Fuksiarz TUTAJ!

problem z maglownica

K 358

koeman66

Użytkownik
Juz rok temu slyszalem od mechanika, ze mam maglownice w fatalnym stanie, zawsze jak jezdze to na nierownosciach slysze i czuje w kierownicy stukanie, pukanie. Pare dni temu odebralem autko (wymienilem amortyzatory na przodzie plus gumy od drazkow bo byly w fatalnym stanie). Autko prowadzi sie dobrze, nic z przodu nie stuka i piszczy (przod bardzo sztywny), mechanik znow mowil mi o maglownicy. Po odbiorze zauwazylem ciekawa rzecz, otoz przy wolnym skrecaniu stuka mi cos z przodu. Czy jest to wina samej maglownicy, a moze jakies przeguby? Poradzcie czlowiekowi;) A i jeszcze jedno, slyszalem plotke, ze autem, ktore nie ma wspomagania mozna smigac przez dluzszy czas z maglownica, nadajaca sie do wymiany, ale jesli auto ma wspomaganie to przy jakiejkowiek usterce (np. wycieku plynu od wspomagania), trzeba ja naprawic gdyz mozna miec problemy. Prosze o porade i opinie.
 
flamaster 875

flamaster

Forum VIP
Przy wolnym skręcaniu przegubów raczej nie powinno być słychać.
Jeśli juz wymieniłeś końcówki drążków a odgłosy dalej słychać (na pewno jest to &quot;pukanie&quot; czy może coś bardziej zbliżonego do odgłosu ocierania) to może faktycznie wskazywać na układ kierowniczy. Podczas jazdy na wprost dalej słychać pukanie i są wyczuwalne drgania kierownicy czy tylko przy skręcaniu?
Jeśli nie masz wspomagania to w grę wchodzi tylko usterka mechaniczna. Może masz uszkodzoną listwę (skrzywione, wyłamane zęby). Sprawdź czy opory przy kręceniu są takie same.
 
princeas 11

princeas

Użytkownik
Łożyska koła Ci sie nie posypały? Przy wolnej jeździe to słychać, bo koło sie wolniej obraca, przy szybszej, a zarazem głośniejszej jeździe ten stukot jest niemal niewyczuwalny
 
K 358

koeman66

Użytkownik
Przy wolnym skręcaniu przegubów raczej nie powinno być słychać.
Jeśli juz wymieniłeś końcówki drążków a odgłosy dalej słychać (na pewno jest to &quot;pukanie&quot; czy może coś bardziej zbliżonego do odgłosu ocierania) to może faktycznie wskazywać na układ kierowniczy. Podczas jazdy na wprost dalej słychać pukanie i są wyczuwalne drgania kierownicy czy tylko przy skręcaniu?
Jeśli nie masz wspomagania to w grę wchodzi tylko usterka mechaniczna. Może masz uszkodzoną listwę (skrzywione, wyłamane zęby). Sprawdź czy opory przy kręceniu są takie same.
Tak to jest pukanie zadne obcieranie, jak wyjezdzam np. z parkingu i krece w jedna strone kierownica to raz, dwa razy puknie i jak zaczne krecic w druga strone to tez puknie. Oczywiscie jak jade prosto z predkoscia np. 50km/h, a droga jest nierowna to wali mi i stuka w kierownicy jak wczesniej, bo sam mechanik powiedzial, ze maglownica to jest u mnie do wymiany. Zadnych koncowek drazkow nigdy nie wymienialem, nawet nie wiem gdzie to sie znajduje i jak sie je wymienia, ile kosztuja, ogolnie ciemnosc widze w tym temacie. Bo zeby przy kolach cos poszlo to nie wierze, to by musial mechanik cos zmajstrowac specjalnie, zeby popsuc i dawac mu drugi raz do naprawy i placic za nia. No bo jak inaczej to tlumaczyc?
 
flamaster 875

flamaster

Forum VIP
To może poradzę w ten sposób. Podjedź sobie gdzieś na stację diagnostyczną lub nawet do jakiegoś serwisu (innego oczywiście ) opisz co się dzieje. Diagnosta weźmie auto na kanał/podnośnik i po chwili powie co mu dolega. Jak trafisz na uczciwą osobę to nawet nie weźmie pieniędzy. W najgorszym wypadku jakieś 20-30. Moim zdaniem jest to w tym momencie najlepsze rozwiązanie bo tak to można strzelać co tam się u Ciebie podziało.
 
Do góry Bottom